Jak zwykle pobudka rano, czyli po mojemu o godzinie 10:15. Codzienne poranne czynności i śniadanko :) Kiedy przygotowałam mój posiłek usiadłam w salonie na kanapie i włączyłam telewizor. Przeskakiwałam z kanału na kanał i kończyłam jeść płatki. Same reklamy no cóż... Udałam się do kuchni, lecz telewizora nie gasiłam, bo może zaraz będzie coś ciekawego leciało. Nie myliłam się. Kiedy myłam talerz usłyszałam coś o zespole One Direction w wiadomościach. Szybko wybiegłam z kuchni, gdyż chciałam zobaczyć co tym razem o nich będzie powiedziane.
- Zespół ''One Direction'' dziś przylatuję do Londynu! Dziewczyny szykować się!- mówiła prezenterka.
Zaniemówiłam. Może nareszcie zobaczę Zayn'a ?! W końcu nadzieja matką głupich. Ale nie oszukujmy się. Szansa jest jedna na milion, więc postanowiłam już nie myśleć o tym.
Dzisiaj był dosyć upalny dzień. Nie dziwię, przecież jest już czerwiec. Przebrałam się w strój kąpielowy, założyłam szorty, wzięłam torebkę z potrzebnymi rzeczami i udałam się na plażę. Przyznać muszę, że dzisiaj nie było zbyt dużo ludzi, więc mogłam wybrać sobie spokojnie miejsce na plaży ;) Założyłam słuchawki na uszy i zaczęłam słuchać piosenek, żeby opalanie szybciej zleciało. No, ale jak zwykle to długo nie potrwało....
-Eee uważaj!- krzyknął jakiś chłopak.
No, ale na moje nieszczęście nie słyszałam go, bo miałam słuchawki na uszach, dlatego dostałam piłką w brzuch.
- Pojebał* Cię do reszty! -zaczęłam wydzierać się na chłopaka.
- Angelina? -zapytał zdziwiony.
- To my się znamy? -odparłam zaskoczona.
- Na serio nie pamiętasz mnie?
- No nie. Jesteś dostawcą pizzy, czy jak? Bo jakoś Cb nie kojarzę.
- A kojarzysz Ciasteczkowego Potworka? -zapytał z uśmiechem.
- Zayn? - nie mogłam w to uwierzyć.
***************************************************************************
Proszę o skomentowanie postu, gdyż chciałabym zobaczyć, czy wam się mój blog podoba ^_^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz