wtorek, 2 kwietnia 2013

Info ;)

Hej miśki! ;)
Chciałabym was powiadomić, że od dzisiaj nie będę już tak dużo czasu poświęcała stronie, ale to dlatego, że  od jutra znowu szkoła. :/  Wiecie nauka i te sprawy. A tym bardziej, że już kwiecień. Niecałe trzy miesiące nauki, trzeba jakoś podciągnąć średnią itp. Nowe rozdziały będą ukazywać się raz w tygodniu. Chyba, że się uda to częściej. :) Wiem, że jest mało osób, które zaglądają na mojego bloga (a szkoda), ale muszę gdzieś to napisać, żeby uniknąć zbędnych pytań od was. :) Może dzisiaj jeszcze coś napiszę. Nie wiem zobaczę, czy mi się uda. :) Do zobaczenia ;3

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rozdział 4

Obudziłam się w nocy około 3:00. Zobaczyłam, że chłopcy już śpią, ale telewizor nadal grał. Zgasiłam go i przykryłam każdego po kolei kocem, żeby nie było im zimno..
-Achh.. opiekuńcza ja- zaśmiałam się.
Poszłam do swojego pokoju przespać się, bo na kanapie strasznie niewygodnie się śpi. O dziwo nie mogłam zasnąć... cały czas przed oczami miałam Harre'go.  Czyżbym się zakochała? Nie to nie możliwe. Nawet jeśli tak to on jest gwiazdą, a ja.. ? Zwykłą dziewczyną. Nie miałabym u niego żadnych szans. Przez to, że tak ciągle myślałam o nim czas niezmiernie szybko mi zleciał. Spojrzałam na zegarek. Godzina 7:15. No cóż nie zasnę już, więc pora się jakoś ogarnąć. Poszukałam w szafie jakiś ciuchów. Zdecydowałam się ubrać czarne szorty i beżową bokserkę. Udałam się do łazienki, żeby wykonać poranne czynności. Włosy lekko podkręciłam i lekko się pomalowałam. Zeszłam na dół do salonu. Niestety cały zespół smacznie spał.
-Ale oni słodko wyglądają.- pomyślałam.
Znam Zayn'a i wiem, że trochę sobie pośpi, dlatego zrobię im syte śniadanie. Zrobiłam jajecznicę z bekonem. Myślę, że jakoś to zjedzą... :P. Kiedy tak smażyłam na patelni do kuchni wszedł Harry. Jeszcze tego mi brakowało..
- Dzień dobry śpiochu. - powiedziałam i zaśmiałam.
-Hej.-  powiedział tym swoim zachrypniętym głosem.- Pomóc ci jakoś?
-Nie, nie trzeba już kończę. Jak chcesz możesz nakryć do stołu.- zaproponowałam mu.
 Zgodził się. Ja dokończyłam jajecznicę i podałam do stołu. Chłopcy, gdy poczuli zapach jajecznicy od razu usiedli na cztery litery.
-To smacznego, mam nadzieję, że się nie zatrujecie.- zażartowałam.
-Dziękuję i wzajemnie.- odparli wszyscy.
-A tak w ogóle to jajecznica jest przepyszna.- pochwalił mnie Niall.
-Dziękuję.- powiedziałam i posłałam mu szeroki uśmiech.
Na szczęście wszystkim smakowała. Po skończonym posiłku chłopcy poszli do domu. Jedynie Zayn został, żeby pomóc mi sprzątać.
-Wiesz, że nie musiałeś zostać i pomóc mi sprzątać ? -zapytałam.
-Wiem, ale namęczyłaś się przy robieniu tego posiłku, dlatego chcę się jakoś odwdzięczyć.- odparł.
-Miło z twojej strony.- powiedziałam i uśmiechnęłam się.
-A tak poza tym to widziałem jak Harry się na Ciebie patrzy. Nowy romans się szykuje.- droczył się ze mną.
-Proszę Cię. On jest wielką gwiazdą tak jak Ty i reszta zespołu. Co on mógłby zobaczyć w takiej dziewczynie jak ja ?
-Dużo rzeczy.
-Podaj przykład.- powiedziałam mu, gdyż wiedziałam, że tych przykładów to za dużo nie będzie.
-Jesteś śliczną dziewczyną z poczuciem humoru. Umiesz być opiekuńcza, a za razem wredna. Masz piękne zielone oczy i długie brązowe włosy. Coś jeszcze ?
-Wow.- tylko tyle zdołałam z siebie wydusić.
-No widzisz. Ja będę już leciał, bo mamy dzisiaj wywiad i podpisywanie płyt. Widzimy się wieczorem.
-No dobrze, papa.- powiedziałam i pocałowałam go w policzek.
Gdy Zayn wyszedł postanowiłam zrobić porządki domowe. Najpierw salon, później kuchnia i reszta domu. Po godzinnej robocie włączyłam TV i usiadłam na kanapie, żeby trochę odpocząć. Przelatywałam wszystkie stacje telewizyjne po nie mogłam znaleźć nic ciekawego. Oooo! Znalazłam! Akurat leciał wywiad z One Direction. Chętnie posłucham o czym dziś porozmawiają.
- Cieszę się, że przybyliście na mój wywiad. Na początek chciałabym wam zadać parę pytań na temat Angeliny Smith. Dzisiaj paparazzi zrobiło kilka zdjęć, jak wychodzicie od niej z domu. Czyżby nowy romans ?
Nie wierzyłam własnym oczom. Skąd oni w ogóle wiedzą jak się nazywam ?! Zaraz zaczną się wyzwiska na Twitterze od szmat itp. Nie chciałam tego, bo wiedziałam, że to nie zaboli tylko mnie, ale i Zayn'a, Harrego, Liam'a, Louis'a i Niall;a, bo na tym ucierpi też ich kariera. Muszę posłuchać co oni na ten temat powiedzą tej reporterce...